31 Lipca 2010 Do końca roku 154 dni
Imieniny: Ignacego, Lubomira

Pogoda

Partly Cloudy Cloudy Partly Cloudy AM Showers Showers
22C 22C 23C 23C 21C
Sat Sun Mon Tue Wed

Kursy walut


Warning: file_put_contents(/var/www/virtual/poloniauk.com/htdocs/cache/curs_eur/curs_30-07-2010.xml) [function.file-put-contents]: failed to open stream: Permission denied in /var/www/virtual/poloniauk.com/htdocs/libraries/joomla/filesystem/file.php on line 298
 Date_format_spec.
pln PLN         
gbp GBP         
usd USD         
eur EUR         
Mamy złoto w Kanadzie - Kasina na ulicach PDF Print E-mail
Written by Jan Bernacki   
Saturday, 27 February 2010 23:44
There are no translations available.

kowalczyk-olimijkaPo 38 latach mamy złoto i już piąty medal na igrzyskach w Vancouver. A to za sprawą prawdziwej Królowej Nart. Kosmiczna Justyna Kowalczyk przerwała passę wydawało się niedoścignionej Marit Bjoergen. Zadecydowały ostatnie metry i mordercza walka dwóch największych rywalek zakończona sukcesem Polski. Było mniej niż o długość buta.


To był finisz dla kibiców o mocnych nerwach. Gdy Norwedzy widzieli już na szyi Marit Bjoergen czwarte złoto igrzysk w Vancouver, do głosu doszła Justyna Kowalczyk. Polka zaatakowała na ostatnich 800 metrach. Wysunęła się nieznacznie na prowadzenie, ale Norweżka nie odpuszczała. Raz narta Bjoergen, raz Kowalczyk. Prowadzenie zmieniało się z każdym kolejnym pchnięciem kijkami o śnieg.

Polka miała coś do udowodnienia Bjoergen. I udowodniła. Nasza Królowa Nart "włączyła" piąty bieg i o 0,3s wyprzedziła trzykrotną złotą medalistkę. Tak by nie pobiegł nawet Usain Bolt. To trzeci medal Justyny Kowalczyk zdobyty na trasach w Whistler. Wcześniej na jej szyi zawisło srebro za sprint i brąz za bieg łączony 2x7,5 km.

Po brąz w biegu na 30 km sięgnęła Finka Aino-Kaisa Saarinen.

Polki w czołowej "30"

Z bardzo dobrej strony zaprezentowała się również Kornelia Marek. Zawodniczka AZS AWF Katowice dobiegła na 11. miejscu. Pozostałe dwie polskie reprezentantki znalazły się w czołowej "30" - Sylwia Jaśkowiec była 25., a Paulina Maciuszek 29.

Od początku biegu to były szachy na nartach i śniegu. Spokojne wyczekiwanie na rozwój wydarzeń i atak dwóch największych rywalek do złota. Trener Justyny Kowalczyk Aleksander Wieretielny zapowiadał: - Bieg rozstrzygnie się na ostatnich pięciu kilometrach – mówił przed biegiem. Nie pomylił się wiele. Długo prowadziła Kristin Steira. Norweżce sił wystarczyło na 20 kilometrów. Do głosu doszły te najlepsze.

Ostatnie kilometry to pasjonujący finisz Justyny Kowalczyk i Marit Bjoergen. Na szczęście zakończony sukcesem polskiej narciarki. Góralski charakter i walka do końca dały znać o sobie. A teraz dzięki Justynie możemy cieszyć się z pierwszego złota Zimowych Igrzysk Olimpijskich od 38 lat. Poprzednio ze złotem zimowego święta sportu wrócił Wojciech Fortuna. Pierwsze miejsce zajął w konkursie skoków narciarskich w Sapporo w 1972 roku.

Łzy, radość i "Justyna, Justyna" na ustach. Kasina Wielka cieszy się ze złotego medalu swojej bohaterki i dumy narodowej Justyny Kowalczyk. - Miałem łzy w oczach. Szanuję Adama Małysza, ale to Justyna Kowalczyk jest najlepsza – powiedział Rafał Kubowicz z fanklubu złotej medalistki.
Justyna Kowalczyk na trasie w Whistler sięgała po drugi w historii polskiego sportu złoty medal zimowych igrzysk, a w jej rodzinnej Kasinie Wielkiej – podobnie jak w całej Polsce – ludzie płakali ze szczęścia.

Kasina wyszła na ulice

Cała Kasina Wielka zebrała się w miejscowej świetlicy, gdzie pasjonowała się biegiem. Gdy już Justyna Kowalczyk zameldowała się na mecie jako pierwsza, mieszkańcy jej rodzinnej miejscowości wylegli na ulice. – Justyna, Justyna – tak skandować będą do samego rana.

- To nie my jesteśmy koło Krakowa. Tylko Kraków jest koło Kasiny Wielkiej – Kubowicza rozpiera duma.

Złoty medal Justyny Kowalczyk na 30 km stylem klasycznym to drugi najcenniejszy medal w historii Polski w ZIO. Wcześniej na najwyższym stopniu podium stał tylko Wojciech Fortuna, zwycięzca konkursu skoków narciarskich na dużej skoczni w Sapporo w 1972 roku.

TVN24

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy