|
|
Pracownicy Tesco poni?ani jak niewolnicy
05.01.2007 07:26
|
Rewizje, przeszukania, kamery obserwuj?ce ka?dy ruch. Gro?by i straszenie policj?, kajdankami. Tak wygl?da zwyk?y dzie? w Tesco. Tego nie widz? klienci. Te upokarzaj?ce praktyki wymierzane s? w pracowników. O sprawie pisze "Fakt".
Tego ?rodowego poranka na pewno nie zapomn?. Zagonili wszystkich z mojego dzia?u - z nabia?u - na zebranie. Kierownik wyj?tkowo zdenerwowany miota? si? z k?ta w k?t - relacjonuje jeden z pracowników.
"Jestem po rozmowie z dyrektorem i ochron?" -zacz?? kierownik. "Kamery od kilku dni bacznie was obserwowa?y" - ci?gn?? dalej, by za chwil? oznajmi?, ?e kto? podjada ser, podpija jogurt. Pracownicy us?yszeli ostrze?enie: "Je?li jeszcze raz zostanie nakryty, to wyprowadzimy go w kajdankach, w eskorcie policji".
Wszyscy pracownicy czuli si? wówczas, jak pospolici przest?pcy.
Dziennik podkre?la, ?e ochroniarze ani obs?uga kamer, które obserwuj? pracowników, nigdy nie zareagowali widz?c pracownic? s?aniaj?c? si? ze zm?czenia od ci??aru palet z towarem. Bardzo niech?tnie reagowali te?, gdy klienci prosili ich o interwencj? przed sklepem, gdy pijacy natr?tnie ??dali od ludzi pieni?dzy. Ochrona w Tesco wie, ?e ma jedno zadanie: pilnowa? pracowników, bo to z?odzieje, którzy w ka?dej chwili mog? ukra?? batonika.
Praca w Tesco jest zorganizowana od kontroli do kontroli. Przy wej?ciu do sklepu ka?dy pracownik oddaje do depozytu komórk? i portfel. Zanim spotka si? z kierownikiem, najpierw musi zameldowa? si? ochroniarzom. Potem melduje si? jeszcze kilka razy w ci?gu dnia. Dlaczego? Bo ochroniarze musz? dok?adnie sprawdzi?, kto i o której zacz?? i sko?czy? przerw?. A potem zaczynaj? rytua?: bezczelne obmacywanie, które oficjalnie nazywaj? rewizj? - czytamy w "Fakcie". Niby maj? w ten sposób wykry?, czy kto? z pracowników czego? nie wynosi. Rewizje powtarzaj? si? kilka razy dziennie, nawet gdy pracownicy id? na przerw?.
(PAP)
| Komentarze | Dodany przez Go?? w dniu - 06.03.2007. Te komentarze penwie pisali ochroniarze z Tesco. Bo bardziej idiotycznie to mogl juz napisac tylko jakis pacjent z psychiatryka. Jak sie nie ma pracy, to sie wezmie wszystko, zeby miec co jesc. A tymi praktykami powinna sie zajac prokuratura. Na razie mamy domniemanie niewinnosic a nie domnieman ie winy. I dopuki kogos za reke nie zlapia, nie maja prawa ponizac ludzi. To jest lamanie konstytucyjnych praw. Prawnik.
| Tesco Dodany przez Go?? w dniu - 09.01.2007. Sami sie godza na taka prace ja lubie tesco bo jest tani praca w tesco jest pewnie i tak lepsza jak na budowie u ciapatego. | W sumie popieram nawet w UK przyjmuja be Dodany przez Go?? w dniu - 08.01.2007. Weiec i male zarobki | tesco Dodany przez Go?? w dniu - 06.01.2007. a kto normalny pracuje w teskaczu???przeciez to miejsce dla nieudacznikow i innej holoty czemu sie dziwia? |
|